środa, 16 września 2015

Maskara wydłużająca BeBeauty

Witajcie Kochani!
Godzina dość późna a ja w oczekiwaniu aż wyschnie moja czupryna po myciu postanowiłam napisać dla Was post :)
Ostatnio w Biedronce natrafiłam nowości BeBeauty a mianowicie tusze,fluidy i inne cuda a ponieważ na kosmetykach Biedronkowych się jeszcze nie sparzyłam,postanowiłam zaprosić do koszyczka to i owo :)
Tak oto stałam się posiadaczką wydłużającego tuszu do rzęs BeBeauty.

Cena 7,99 zł







Od producenta na opakowaniu nie ma zbyt wylewnych informacji :) Nie podał nawet pojemności kosmetyku.Przejdę więc od razu do mojej opinii:tusz zapakowany jest standardowo-jak to tusz.Opakowanie jest raczej takie skromne ale zarazem ładne.
Szczoteczka-i tu pojawia się moje pytanie.Z czego ona jest? Silikonowa?Tak mi się wydaje ale nie mam pewności.Na pewno jest bardzo giętka bo gdy chcę usunąć z niej nadmiar tuszu wygina się niemiłosiernie w każdą stronę a większość tuszu i tak na niej zostaje.Ma krótkie "włoski" które dobrze łapią każdą rzęsę.Dobrze rozczesuje.Wygodnie trzyma się w dłoni.Ja mam rzęsy takie mysie,nijakie,niby gęste ale króciutkie a tusz dobrze sobie z nimi poradził.Kosmetyk nie skleja rzęs ale UWAGA aby uzyskać taki efekt koniecznie trzeba usunąć nadmiar tuszu ze szczoteczki.Tusz rewelacyjnie wydłuża moje rzęsy. Efekt jest świetny i co dla mnie jest najważniejsze,tusz nie podrażnił moich wrażliwych oczu,nic nie szczypało ani nie łzawiło! Takiego efektu właśnie  oczekiwałam.Tusz BeBeauty może powalić nie jednego "L'oreala" Myślę,że za tak niską kwotę wart jest uwagi więc śmiało Wam polecam :)

Podoba się Wam efekt? Jakich perełek Wy używacie? Polecicie coś godnego uwagi?



Pozdrawiam 







22 komentarze:

  1. Z tańszych mogę polecić Avon Infinitize ok. 20zł a z trochę droższych Rimmel Wake me up ok.40zł :) ale ten zaprezentowany przez Ciebie też fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że bardziej byłabym skłonna skusić sie na Rimmel Wake me up :)

      Usuń
  2. nie znam go, ale daje bardzo przyjemny efekt :) moją ostatnia tuszową perełką jest wydłużająca maskara firmy lambre - w połączeniu z zalotką daje cudowne efekty :) +zapraszam na konkurs :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie rozczesuje rzęsy :) Podoba mi się efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaskoczyłaś mnie tak pozytywną opinią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niektóre tanie tusze też są dobre :) Cena nie zawsze ma znaczenie. Fajny efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Daje bardzo ładny efekt, chętnie go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi zachęcająco, jak mój Collosal będzie miał się ku końcowi, to przyjrzę się temu produktowi bliżej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji go używać, ale efekt całkiem niezły (zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę) ja uwielbiam żółty z Lovely -tani i dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim tuszowym hitem jest Max Factor 2000 calorie:) Nie osypuje się, nie rozmazuje, nie tworzy grudek, pięknie wydłuża i pogrubia a można go upolować nawet za 15 zł:) Szczerze Ci go polecam!:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj :)

Dziękuję za każdy dodany komentarz-one motywują mnie do dalszego działania.
Miło mi,że do mnie zaglądasz a będzie jeszcze milej jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad-na pewno się odwdzięczę :)

Komentarze promujące blogi nie są tutaj mile widziane.