poniedziałek, 5 października 2015

Moja wrześniowa pielęgnacja włosów :)



Witam Was serdecznie :)
W miesiącu wrześniu postanowiłam intensywnie zadbać o swoje włosy które aż się o to prosiły.
Zrezygnowałam zupełnie z suszarki i prostownicy-tej drugiej użyłam niestety raz ale to dlatego,że wychodziłam wieczorem z mężem i dzieciakami a włosy wyglądały jak wyglądały-coś musiałam z nimi zrobić.


Na zdjęciu poniżej:
-Skrzyp i pokrzywa (Humavit) łykam codziennie,zdarzyło mi się raz pominąć.Na włosach jakiejś specjalnej różnicy nie zauważyłam ale za to paznokcie rosną jak oszalałe.
-Ampułki Marion,14-dniowa terapia wzmacniająca.Bubel i tyle,na włosach żadnej różnicy nie zauważyłam.Pełną recencję napiszę w ciągu kilku dni.
-olejek Khadi pure amla,nawilżył,wygładził,włosy są dużo bardziej miękkie i gładkie,nie mierzyłam włosów przed użyciem więc nie wiem jak działa na przyrost.Zmierzyłam je teraz więc napiszę za miesiąc.





A teraz szampony:
-szampon Khadi z różą,użyłam go dopiero dwa razy ale mogę powiedzieć,że nie radzi sobie ze zmyciem oleju,chyba,że wcześniej emulgujemy olej.Ma rewelacyjny skład.Resztę dopowiem jak dokładnie przetestuję.
-Joanna-niestety się zawiodłam.Pełną recenzję macie tutaj,efekt słaby i po mimo dość silnych detergentów nie poradził sobie ze zmyciem oleju.







I odżywki:
-większości włosomaniaczek dobrze znany Jantar.Od czasu kiedy go używałam chyba zmienił się skład bo szczerze mówiąc nie zauważyłam żadnych efektów.Wcześniej chociaż unosił fajnie włosy u nasady a teraz dosłownie nic...moja recenzja z przed 1,5 roku klik
-na początku używania myślałam,że zaraz po umyciu obciąża moje włosy które były oklapnięte i wyglądały jak nie myte z tydzień :P Okazało się jednak,że to źle zmyty olej był winowajcą.Ale szczerze mówiąc to ta odżywka nie powala.Włosy się po niej dobrze rozczesują,ładnie pachnie i to chyba tyle.Żadnego efektu WOW nie było.Takie same efekty daje mi większośc odżywek a nawet zwykła biedronkowa.



A teraz efekty :)
Włosy zostały również podcięte,najpierw przez mojego męża a na drugi dzień fryzjerka poprawiała więc umknęło 5-7 cm ale nie żałuję bo kondycja włosów zdecydowanie się poprawiła.
Szczególnie zadbał o nie olejek Khadi.Włosy są teraz sypkie,miękkie.Dociążone ale nie przeciążone.Błyszczące.Zmierzony odrost ma 7,3 cm.Zobaczymy ile będzie za miesiąc.Bronię się przed farbowaniem ale odrosty baaardzo mnie irytują.Wyglądają fatalnie no ale cóż zrobić :/

Tak włosy wyglądały:





A tak wyglądają teraz:






I co powiecie?
Widać efekty czy to tylko moje urojenia?


Pozdrawiam


20 komentarzy:

  1. Śliczne włosy! Błyszczące <3! Miałam z tej serii Joanny odżywkę i spisała się dobrze :) fructis oil repair niestety okazał się być bubblem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Odżywki z tej serii Joanny nie miałam ale szampon nie powalił No niestety ja chyba też muszę Garnirka zaliczyć do bubli :(

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. E tam...zżółkły,są nie farbowane od prawie pól roku :P

      Usuń
  3. Są efekty są :) Ja się nad Jantarem zastanawiam-może w końcu go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Włosy ślicznie się prezentują :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że dbasz o swoje włosy. Też kiedyś miałam te amupłki z Marion i się nie sprawdziły. A z Humavit miałam tabletki drożdżowe i z tego co pamiętam to były całkiem skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Włosy wyglądają zdecydowanie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też używam olejku Khadi i tej odżywki z Garniera, uwielbiam te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skrzyp to jednak od razu działa na pazurki :) Ostatnio również łykam skrzyp :)
    Włosy piękne i zadbane. Chciałam też zrezygnować z farbowania, ale odrost mnie denerwował właśnie... miał 3 cm i pękłam :D Próbowałam jednak pofarbować na zbliżony odcień do naturalnego. Za 3 razem wyszło, odrost praktycznie niewidoczny, ale nie podobałam się sobie w tym kolorze, po prostu nie czułam się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ten odrost...tragicznie wygląda a szczególnie na czubku głowy. Zaczęłam już związywać włosy żeby nie rzucał się w oczy ale nie jestem przyzwyczajona do kitki :/ też myślę chwilami, ze nie wytrzymam ale szkoda mi włosów bo rozjasnianie bardzo je zniszczyło. Ale najbardziej boli mnie jednak to, że w jasnych piorkach jest mi ładnie a swoje włosy mam ciemne :(

      Usuń
  9. Zazdroszczę Ci koloru włosów, od zawsze marzą mi się blond :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy ;)
    Jantar stosuję co jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz piękne, błyszczące włosy. :-)

    OdpowiedzUsuń

Witaj :)

Dziękuję za każdy dodany komentarz-one motywują mnie do dalszego działania.
Miło mi,że do mnie zaglądasz a będzie jeszcze milej jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad-na pewno się odwdzięczę :)

Komentarze promujące blogi nie są tutaj mile widziane.